Atheism, The belief that there was nothing and then nothing happened to nothing and then nothing magically exploded for no reason, creating everything.

Komentarze

Jahwe 27.06.2010 18:34
no tak. co w tym dziwnego? tak zaiste było.
ja 27.06.2010 18:38
a może jakiś wszechmocny ziomek nagle wpadł na pomysł, żeby wszystko stworzyć ?
the bycycle kid 27.06.2010 18:39
fap fap fap fap fa
av #59535
Jesuswasavirgin 27.06.2010 18:41
Religion
The belief, that there was a god, then he came to earth from nothing, magically healed people, got killed by a bunch of jews, and got ressurected to join hes father in heaven, who acctualy was him.
av #59541
Kingpin 27.06.2010 18:55
@up - it's still better than what niggers belief
logik 27.06.2010 19:07
Ateizm jak sama nazwa wskazuje jest brakiem wiary w boga/bogów a nie wiarą w wielki wybuch i teorie darwina więc cały ten opis jest o kant kuli* potłuc.

*w metryce maksimum
IbIr 27.06.2010 19:09
@Kingpin:
it's still better than being a nigger
av #59550
poj3b 27.06.2010 19:09
religia, bog, wiara....BLA BLA BLA PIERDOLENIE! W internecie nie ma boga a jak jest to tits or gtfo i chuj!
Grubby 27.06.2010 19:14
@poj3b Hahahahahahaahahah. O kurwa nie mogę. Do zobaczenia w piekle.
qwerty 27.06.2010 19:31
Piana kwantowa, czyli jak w każdej chwili coś powstaje z niczego.
Dla chcących więcej: "Palec Galileusza" Atkinsa.
lolwut 27.06.2010 19:45
Jestem ateistą. Wiecie co to oznacza? Leję z góry na religie, nie rozważam czy jest prawdziwa, czy nie. W Wielki Wybuch też nie chce mi się wierzyć, ale bardziej przekonuje mnie grupa naukowców, która ma dowody na swoją teorię, niż grupa oszołomów, której nawet o nie nie można zapytać .

Btw: Jeśli ktoś rozumie wielki wybuch w ten sposób nie świadczy to o nim i jego inteligencji zbyt dobrze...
av #59559
Hudy 27.06.2010 19:49
I believe in my fapping, cause when I'm fapping I made one new live in our world. Once I was fapping 6 days and I made Earth..huh...7th day I was just resting.
av #59564
Kozanostra 27.06.2010 20:15
@qwerty
a skąd ta piana? :3
a jeżeli skądś się wzięła to skąd się to skądś wzięło
a jeżeli to skądś wzięło się z niczego to skąd wzięło się to nic z którego powstało to skądś z czego powstała piana kwantowa.
a jeżeli jest bóg to skąd się wziął i skąd wzięło się to skądś?
nie płacą mi za to ni grosza więc starczy a długo tak można. Cigarr anyone?
av #59568
poj3b 27.06.2010 20:27
@lolwut

wiesz co to kurwa znaczy ateista to czlowiek wyrozumialy ktory nie wierzy w wybuch i reszte bla bla bla ale nie oznacza ze wysmiewasz innych. SSIJ MOJ CHUJ!
Cyberion 27.06.2010 21:00
Religion
- zombies
- invisible guy
- first there was invisible guy and then there was everything
hehe to lepsze ^^
White_rose 27.06.2010 21:25
Obrazek nawet lajtowy ale podpis zjebany.
av #59580
pwned 27.06.2010 21:28
jestem agnostykiem - pierdole was wszystkich i wierzacych i ateistow.
Garth 27.06.2010 21:39
Obrazek nic ciekawego ale opis fajny bo wywołuje dyskusję ;)
A jak jest zobaczymy wszyscy w swoim czasie...
devlin 27.06.2010 22:04
lol? ateizm to nie to samo co teoria wielkiego wybuchu.
Kaka 27.06.2010 22:04
Przed wielkim wybuchem też coś było. Nawet bardzo dużo ciekawych rzeczy. Skoro o tym nie wiecie to chyba skończyliście edukacje po maturze
IbIr 27.06.2010 22:37
jestem przed matura, nie wiem jak powstal swiat ale jestem niemal pewien ze sie nie dowiem i wiara w niewidzialnego kolesia ktory 6 razy pstryknal palcem po czym musial odpoczywac dzien nie pomoze mi.
Rag 27.06.2010 22:58
Wiara w wielki wybuch i tak ma więcej sensu niż wiara w wielkiego magicznego bezcielesnego człowieka zagadkę, który stworzył wszystko po to by zwieńczyć ogrom wszechświata cudownym pierdnięciem tworząc ludzi... Fakt, można się czepiać o to skąd się wzięło to co wybuchło i czemu to zrobiło... ale o to samo można się czepiać co do Boga... skąd się wziął i na chuj mu tworzenie wszechświata? I co robił wcześniej? Takie pierdolenie...
imć 27.06.2010 23:50
quite good, atheists wins 17359:1 with christians now
Rybi 28.06.2010 0:29
Kurważ mać, jaka wiara? Teiści są tak kurwa durni że wszystkich innych mierzą własną miarą. Nie mieści się im we łbach że można uznać prawdziwość, a przynajmniej wysokie prawdopodobieństwo naukowej teorii opierając się na dowodach eksperymentalnych. Oni w końcu muszą "wierzyć" że ich poglądy są prawdziwe, a dowody mogą iść się jebać. Za każdym razem jak jakiś niedorozwinięty katol pyta mnie czy "wierze w ewolucje" muszę się powstrzymywać przed pierdolnięciem najbliższej betonowej powierzchni z bańki.
christian 28.06.2010 0:36
Jesus loves you all. God is love=>
Jesus Gods you all. Jesus is God=>
God Gods you all. God is in everyone=>
God Gods God

srsly, hope i see you in heaven, otherwise, well.. let's just say i don't wanna go to hell
christian 28.06.2010 0:43
@Rybi
nie z jakimi katolami masz do czynienia, ale przecietny chrzescijanin nie neguje tego ze istnieje ewolucja. Zwierzeta ewoluuja caly czas i trzeba byc idiota zeby zaprzeczyc temu ze na przestrzeni tysiacleci (w kazdym razie duzo) wyksztalcaja sie u nich rozne cechy dostosowane do roznego rodzaju srodowiska. Co innego z czlowiekiem. nie ma dowodu na to ze czlowiek pochodzi od malpy, sa tylko poszlaki, ale istnieja rowniez takie znaleziska ktore zaprzeczaja tej tezie wiec dyskusja jest dalej otwarta.
qwerty 28.06.2010 0:51
@Kozanostra przeczytaj jeszcze raz definicję, jeśli nie ogarniasz, przeczytaj Palec Galileusza, jeśli dalej nie ogarniasz, to nie idź na politechnikę.
qwerty 28.06.2010 0:53
@Kozanostra: poza tym, zupełnie gratis, w Twoim rozumowaniu jest błąd. "nic" nie musi się skądkolwiek "brać"; jest brakiem czegoś, co się wzięło skądś.
Wiesz, "byt jest, niebytu nie ma".
Fed 28.06.2010 0:56
o ja pierdole i znów kurwa jakieś dyskusje teologiczne
dakhell666 28.06.2010 2:28
that is so..... OLD!
bug 28.06.2010 2:47
ja żyję!
dawać titsy na moją cześć dziwki!
av #59633
ElSlimoMexicano 28.06.2010 3:48
Kupię zboże.
av #59635
pwned 28.06.2010 7:05
@Fed:
i to na strasznie niskim poziomie.....
kaka 28.06.2010 8:50
@christian:
Co zaprzecza teorii Darwina?
av #59639
Icarium 28.06.2010 9:30
@qwerty - tylko dla logiki dwuwartościowej, która swoją drogą wcale nie musi być jedyną słuszną
Amoniak 28.06.2010 10:05
Kent Hovind - zawalisty koleś, udowadnia, że biblijna teoria powstania i ksztaltowania się świata jest zbliżona do prawdziwej, jednocześnie obala teorie 'naukowców', którzy swoich tez nawet obronić nie potrafią.
Rag 28.06.2010 10:24
@Amoniak
Chrześcijanie też nie są w stanie w jednoznaczny sposób udowodnić iż Bóg stworzył ziemię, a właściwie nie ma na to żadnych dowodów, no bo niby jakie miałby zostawić Bóg? Ludziom religijnym wystarczy wiara w to że tak było, więc byle co wystarczy im za dowód... i tu nawet nie chodzi o samo stworzenie świata ale tak jest z całą religią... nie mówię że Boga nie ma... ale cała religia chrześcijańska jest zjebana... a za teorią wielkiego wybuchu opowiadają się ruchy gwiazd, już na ten moment naukowcy są w stanie określić kiedy powstał wszechświat, a nawet w którym miejscu... i o dziwo w cale ziemia nie jest centrum wszechświata :)
logik 28.06.2010 10:42
Można być ateistą i NIE wierzyć w wielki wybuch jak również można być katolikiem wierzącym, że to bóg przez wielki wybuch stworzył świat.

Jestem ateistą i leje na to jak świat powstał a wiara w wieli wybuch lub boga jest tak samo śmieszna.

@poj3b
Ateizm nie ma nic do wyrozumiałości.
@lolwut
Niby jak mam rozumieć teorię wielkiego wybuchu jak nie tak, że nie było nic a nagle to nic wybuchło nie wiadomo dlaczego, i powstało coś.
Dla mnie to nic innego niż KOLEJNA RELIGIA bo dużo ludzi w to wierzy bez jakiegoś dowodu.
newfuck 28.06.2010 10:59
Haha, no tak, tylko że "czas" został wymyślony przez człowieka, więc "było", "jest", "będzie", "wcześniej", "przedtem" itp to tylko abstrakty. Chrześcijanie pytają "a co było wcześniej" nie kumając że nie ma żadnego "wcześniej" :)
av #59654
Annony 28.06.2010 11:08
"Kingpin: @up - it's still better than what niggers belief"

@Kingpin: U mean KFC?
av #59657
Nazz 28.06.2010 11:20
@Kozanostra: To jest właśnie nieskończoność dowodu. Wynaleźli to sceptycy wuchte lat temu. Każdy dowód potrzebuje kolejnego dowodu, żeby go potwierdzić.

By the way chuj wam w dupę.
lolwut 28.06.2010 11:38
@logik
A bo ja Ci tam wim? Nie jestem fizykem, nie wiem jak to się zaczęło. Chodziło mi o to, że jest to pewnie cholernie długa i skomplikowana historia, a na ogarnięcie jej potrzeba kilku lat nauki.

Zgadzam się za to w kwestii religii. 99% ludzi, którzy wierzą w Wielki Wybuch myślą, że to właśnie "there was nothing, then nothing happened to nothing and nothing exploded creating everything"

@poj3b
Jesteś zdrowo poj3bany ;]. Nikogo nie wyśmiewam, ateista to ktoś, kto nie wierzy w boga [od a(zaprzeczenie)-theos(buk)]. Poza tym Ateizm nie ma NIC wspólnego z wyśmiewaniem kogoś. Mogę być ateistą i wyśmiewać kogo chcę.

BTW: Chyba w podstawówce zwiewałeś z polskiego... Trzy razy czytałem te twoje wypociny, żeby zrozumieć sens.
christian 28.06.2010 11:39
@kaka:
spytaj google

@all
jakby sie dalo udowodnic ze Bog istnieje to chyba nie byloby wierzacych, bo wiara=/=wiedza. Biblia mowi ze zycie wieczne dostaje sie w nagrode za to ze sie wierzy, a nie za to ze sie wie. Jak ktos chce zeby mu udowodnic ze Bog istnieje i sie cieszy ze nikt nie potrafi tego zrobic to jest spierdolonym zjebem :)
response 28.06.2010 12:12
o co chodzi?
_|()|_ 28.06.2010 12:21
Atheism - Lack of belief in gods.
Witty comment - twisted cosmology
Omega 28.06.2010 12:24
Dla tych ktorym nie chce sie czytac: God = x/0



Ale przeciez tak musialo byc, bo wiara w boga to abstrakcja. Jezeli bog jest wszechmocny i wszechmogacy to niech stworzy kamien ktorego nie bedzie mogl podniesc - bum! God was owned by another paradox, tak samo z kosmosem, jezeli stworzyl wszechswiat to pytanie czemu nie stworzyl go wczesniej? Lub pozniej? Czemu przed poczatkiem czegokolwiek nie bylo nic poza bogiem? Czemu byl tylko on jezeli nie moglobyc nic? Jezeli odpowiesz na te pytania drogi wierzacy czytelniku to zadam ci 5 innych ktore stworza paradoks w oparciu o w/w tekst dowodzac ze boga nie ma bo sam bylby swoim zaprzeczeniem ;D
Mr Corrector 28.06.2010 14:13
Corrected description:

ATHEISM
No belief without proof.
av #59702
Boba_Fett 28.06.2010 14:55
Zamiast dziecinnych uogólnień typu bóg+kamień poszukajcie sobie i poczytajcie o paradoksie omnipotencji.
kaka 28.06.2010 15:09
@Boba_Fett:
właściwi to paradoks omnipotencji nie jest pytaniem o boga tylko o człowieka
fu 28.06.2010 15:28
its not like that
Fidel 28.06.2010 16:12
@Omega:

Mam rozwiązanie paradoksu z kamieniem, Bóg doda sobie siły i kamień podniesie.

A tak przy okazji "Zakład Pascala".
Co do prawdziwości przekonamy się w odpowiednim czasie.
av #59720
ElSlimoMexicano 28.06.2010 17:27
Kuźwa, mówię, że KUPIĘ ZBOŻE !
Rybi 28.06.2010 20:10
Zakład Pascala można sobie w dupę wsadzić. Jeśli wierzę, i postępuję zgodnie z przykazaniami jednej z głównych wiar (Islam, Katolicyzm, etc) to nie mogę chodzić na dziewczynki, ani fapać do guro. To ja pierdolę tą wieczność... Nie wspominając o tym, że wiara i uległość ze strachu przed potępieniem to zwykłe tchórzostwo.
Cpt.Krzem 28.06.2010 20:51
TĘPAKI!
Wiecie co to są atomy? Wiecie. Wiecie,że ich zachowanie jest KOMPLETNIE NIEPRZEWIDYWALNE? Nie wiecie. Wiecie, że taki atom może się pojawić ot,tak sobie z dupy gdzie mu się zachce? Może też wybuchnać,gdy wokół niego zbiorą się inne atomy.
Materia i antymateria,ot co.
Niedowiarkom polecam ksiązkę Paula Daviesa "Bóg i nowa fizyka", nawet takie tępe umysła jak chrześcijanie powinni to zrozumieć.
logik 28.06.2010 22:22
@Fidel
Jeżeli doda sobie siły i podniesie kamień to znaczy, że nie jest wszechmocny bo nie może stworzyć takiego którego by nie podniósł.
To jest proste dowodzenie nie wprost(przez sprzeczność).
Można też się zapytać dziewczyny "Czy jakbym się Ciebie zapytał czy mi się teraz oddasz to odpowiedź na tamto pytania byłaby taka jak na to?" i czy odpowie tak czy nie to na jedno wychodzi.

Jedynym sposobem na to żeby coś było wszechmocne jest to, że byłoby powyżej logiki.
madzia 28.06.2010 23:13
Na prawde bardzo mnie bawi, kiedy wierzacy probuja w sarkastyczny sposob komentowac ateizm. Zanotujcie, ze to jest zalosne.
Omega 28.06.2010 23:46
Co z wszystkich powyzszych postow zaraz po moim sprowadza sie do tego samego czyli to co napisalem

"Ale przeciez tak musialo byc, bo wiara w boga to abstrakcja"
"boga nie ma bo sam bylby swoim zaprzeczeniem ;D "
vayha 28.06.2010 23:50
Nassim Haramein wyprowadził serię równań z których wynika że Bóg istnieje - jakkolwiek byśmy go nie nazywali. Nie ma możliwości żeby system, w którym żyjemy nie był sam w sobie inteligentny i wykreowany przez intelignetną istotę.

Zastanówcie się - skoro system jest pełen tak wspaniałych i inteligentnych istot jak wy sami... to jak inteligentny musi być sam system, który pozwolił na waszą egzystencję.
logik 29.06.2010 0:01
@vayha
Zastanów się - skoro sejf jest pełny tak wspaniałych i drogocennych przedmiotów to jak drogocenny musi być sam sejf?
av #59782
SEAKING 29.06.2010 7:59
No bardzo fajna dyskusja.
Kontynuujcie tu ------> http://www.onet.pl/
Mars 29.06.2010 12:14
Co za czopy :/ Ateizm to nie znaczy, że wierzy w takie brednie :/ Ateizm to znaczy ze nie wierzy sie w super istote ktora sworzyla swait :/ Sam jestem ateista ale uwazam ze teoria wybuchu to brednie. Jebie mnie jak powstal swait. Dla mnie to ten swiat moze byc Alfą i Omegą. Ja poprostu nie wierze ze sworzyla je ponad czasowa i nie materiala istota :D TO dopiero brednie :D
jebdrąg 29.06.2010 13:57
@kingpin

learn grammar jerk
papież lolek 29.06.2010 15:42
No! Nie mamy dowodu na to, co się działo na jedną czy tam dwie bilionowe sekundy PO wielkim wybuchu, wszystko inne jest już prawie pewne i to oznacza słabość naszej teorii. A to że nie ma żadnego dowodu na istnienie gadającego konia na wrotkach który nas stworzył na swoje podobieństwo nie ma żadnego znaczenia. To oczywiste.
zeko 03.07.2010 11:36
ZZZZZZ
EEEEE
RRRRR
OOOOO

RRRRRRRRR
AAAAAAAAAAAA
ZZZZZZZZZZZZ
YYYYYYYYYYYY

NNNNNNNNN
IIIIIIIIIIIIIIIIIIII
EEEEEEEEEE
SSSSSSSSS
KKKKKKKKKKK
OOOOOOOO
NŃŃŃŃŃŃŃŃ
CCCCCCCCC
ZZZZZZZZZZZ
OOOOOOOOO
NNNNNNNNN
OOOOOOOOO
ŚŚŚŚŚŚŚŚŚ
ĆĆĆĆĆĆĆĆ
resistance 01.09.2010 22:53
Ateizm to brak wiary w boga. nie trzeba uzawac Big bang .. FAIL
:D 11.09.2010 21:54
0/1

Oh shi-
.. 14.10.2010 23:04
@up
1/0

Oh shi-
Satanito 02.11.2010 7:54
Religia = nic ---> bóg ---> wszystko

EHE
ELSI 09.11.2010 14:30
Hahahaha:D Jakie bulwersy :D Dokładnie taki sam schemat rozumienia religii macie Wy a to już w porządku? :)


Trafiła kosa na kamień
Daertan 09.11.2010 20:10
@Jesuswasavirgin:
Sounds more possible
Daertan 09.11.2010 20:11
@resistance:
Ateizm to nie brak wiary w boga tylko wiara ze boga nie ma.. Fail
Qzin 03.04.2011 18:50
@Jesuswasavirgin:
Krytykujesz Chrześcijaństwo, a co z Deizmem? Jestem pewny, że Bóg jest, stworzył Wszechświat i nic więcej nie jestem w stanie o nim powiedzieć. Może jest zły i dlatego jest masa cierpienia na świecie? (choć to wina ludzi, bo to ludzie to chuje)

Powodzenia w zanegowaniu samego istnienia Boga ;).
Jurek 16.06.2011 23:56
ponoc siegnelismy po owoc poznania dobra i zla, bedac u Boga w raju - mi sie to bardzo podoba i mysle ze oddaje rzeczywistosc w dosc coprawda prosty a zarazem marnie zrozumiały sposób.
Xeolias 09.02.2012 2:50
Religion:
Uncreateable man/god created something and now doesn't give a shit about it, so why not worship him for doing nothing and believe that maybe some day you'll go to heaven.

P.S. And thats only if HE does excist ;)

Dodaj komentarz

Kod
loading