Calculus, It fucks with the laws of existence.

Komentarze

keis 26.01.2009 12:45
no za cholerę nie mogę znaleźć błędu w tym rozumowaniu
user 26.01.2009 18:15
a+a=a
czyli 2a=a (i tu już jest błąd)

Poza tym a+b nie może równać się a, jeśli a=b

I to nie jest śmieszne w okresie sesji...
keis 26.01.2009 18:30
Wiem, że a+a=a jest to błąd, ale samo dojście do tego jest przecież poprawne, co mnie właśnie zastanawia.
x.x 27.01.2009 22:43
dzielenie przez zero
haha 28.01.2009 23:29
OMG naprawde nie widzicie bledu? skoro a=b to a-b=0, a tam wystepuje obustronne dzielenie przez a-b, czyli przez 0. A jak kazdy ogarniety czlowiek, powinniscie juz chyba wiedziec ze przez 0 sie nie dzieli...
keis 28.01.2009 23:38
o masz, po co ślepemu oczy? ;] dzięki
Może... 29.01.2009 14:56
Hmm nie wiem ale to jest chyba po prostu upraszczanie równań a w tym nie ma tego ograniczenia. Generalnie zajmujesz się skracaniem a nie dzielisz przez 0. Mnie się wydaje, że błędem jest zapis a^2=a*b. Co prawda jest on logiczny ale w tym przypadku nie ma sensu (a^2=b^2). Zresztą cholera wie, dziwna sprawa :P
Nie może.. 02.02.2009 22:26
tylko na pewno tutaj dzielą przez zero i to jest błąd, haczyk, trik itd
Gosciu 03.02.2009 15:09
Ehh... 2a=a przenosimy a na prawo a=0 i koniec!!!!
Gosciu 03.02.2009 15:10
No ale jeszcze wczesniej dzielenie przez zero ^^
myslik 04.02.2009 10:14
blad jest w b(a-b) gdyz a-b=0 a gdy pomnozymy przez zero mamy zero
hmm 05.02.2009 0:18
Przez 0 to nie mozna dzielic tylko w podstawówce geniusze matematyczne ;] na studia zapraszam
necro 04.03.2009 0:01
Nigdy cholero nie dziel przez zero!
lol 07.03.2009 20:59
(a+b)(a-b)=b(a-b)

a=b => a+b = 2a v a+b=2b => (a+b)(a-b) = 2b x 0 v 2a x 0.
:P 12.03.2009 19:15
Nie wiem, jak was, ale mnie uczono, że dopóki nie mamy założeń wykluczających, że dzielnik jest zerem, to nie możemy dzielić. Tutaj da się zaobserwować, że (a-b) jest zerem, ale lepiej pamiętać, że w ogólności przy upraszczaniu nie dzielimy nie mając pewności.
gość 17.03.2009 18:09
a+a=a nie koniecznie jest blędem jeżeli a=0 to jest git, a bląd jest dopiero przy zamianie 2a=a w 2=1 bo to nie tak działa
gość 18.03.2009 19:24
chyba*:P
asdf 21.03.2009 13:47
"Może...

Hmm nie wiem ale to jest chyba po prostu upraszczanie równań a w tym nie ma tego ograniczenia. Generalnie zajmujesz się skracaniem a nie dzielisz przez 0. Mnie się wydaje, że błędem jest zapis a^2=a*b. Co prawda jest on logiczny ale w tym przypadku nie ma sensu (a^2=b^2). Zresztą cholera wie, dziwna sprawa :P"


co za kretyn... wiesz czym jest upraszczanie rownan?
khadzad 23.03.2009 1:07
poczytajcie o czystej matematyce;)
Enzeru 23.03.2009 23:25
Chciałem tylko zauważyć,że to równanie jest jak najbardziej poprawne ale tylko w jednym przypadku: a=0
bo 2*0 =1*0
jakkolwiek głupio by to nie wyglądało....
Wariat 31.03.2009 11:09
Następną linijkę nie skracamy przez "a", tylko przenosimy wyrazy na jedną stronę 3a=0 czyli a=0
wh 09.04.2009 1:40
o Shi...
rambus190 11.04.2009 16:18
2a=a
2a+a=3a
karolas 14.04.2009 11:03
ale co poniektórzy tu kombinują , od kiedy z 2a=a wychodzi 3a=0 ? ładne macie szkoły jak takie cuda robicie:) Kolega który mówił że skracamy a nie dzielimy , sorki kolego ale w tym przypadku skracanie =dzielenie , błąd jest właśnie przy dzieleniu obu stron przez (a-b) , koniec tematu :p
karolas 14.04.2009 11:05
mała poprawka , w sumie dzielenie przez a na koniec to też błąd o ile nie założymy że a nie jest zerem
FaelivrinQT 17.04.2009 15:11
komentarze sa lepsze od samego zdjecia ^^
jmj 20.04.2009 16:23
zacznijmy od tego, ze (a-b)2 = a2- 2ab + b2. A nie a2 - b2. NOOBY!! Do szkoly kurwa!
karolas 22.04.2009 1:00
jmj , o co chodzi ? zanim nazwiesz kogoś noobem i sypniesz kurwami , zastanów się czy masz , rację , bo tak się składa że jej nie masz . Przyjrzyj się jeszcze raz , nikt nie probuje podnosic a-b do kwadratu
niunia 23.04.2009 17:59
Jest błąd w tym zadaniu
a w żadnym przypadku nie może być równe b
ponieważ dzielimy przez (a-b), czyli zakładamy że a-b jest różne od zera, co za tym idzie a rózne b

dziękuję za uwagę
Scull from outer space 23.04.2009 21:18
ćwierć inteligenci ... najgorsze jest to że statystycznie jesteście koło 20', kurde powiedzienie LEMA :"nie wiedziałem ze na swiecie jest tylu idiotow dopoki nie uzylem internetu"
DracoVolantus 29.04.2009 2:14
tam powinny się pojawić liczby urojone po prostu :)
Meee 29.04.2009 10:32
a=b
a^2=ab
a^2 - b^2 = ab - b^2
(a+b)(a-b) = b(a-b) <- dlaczego w tym momencie jest skrócenie o a-b skoro nie można dzielić przez zero (założenie na start a=b) ? Na liczbach rzeczywistych to nie przejdzie, radzę tak jak wyżej - DO SZKOŁY KURWA!
a+b=b
a+a=a
2a=a
2=1
;d;d 03.05.2009 21:01
WIDAĆ KURWA ŻE KOLEGÓW NIE MACIE!!!!!!!!!
karolas 09.05.2009 11:22
;d;d Widać- to że krzyczysz , masz z tym jakiś problem? My tylko jesteśmy od ciebie mądrzejsi , nic więcej...
ZuoWielkie 11.05.2009 0:02
tak, tak Meee rozwikłał tą raczej prostą zagadkę chociaż widzę że była niezła dyskusja... Za to dzięku komentarzom mamy kolejny element zabawny w postaci pana ";d;d" który wykazał sie wielkim poczuciem humoru oraz intelektem.
Try me 13.05.2009 9:56
1zł = 10gr × 10gr = 0,1zł × 0,1zł = 0,01zł = 1gr

I co teraz?
Try me 13.05.2009 10:00
Dzieci zobaczyły sofizmat i teraz się cieszą.. Wierzcie lub nie, ale to nie jest pierwszy jaki wsadzono Wam do głowy.
karolas 14.05.2009 22:04
try me , słabe to co napisałeś , od kiedy 1zł = 10 gr x 10 gr? taki rachunek nie ma sensu , 10 gr x 10 i owszem , ale tak to właśnie to przekształcenie jest błędne.
Marecki 15.05.2009 16:40
(a+b)(a-b)=b(a-b)
a+b=b
Zachodzi tu dzielenie przez zero...
Yoshi 15.05.2009 22:18
dzielenie przez zero prowadzi do powstania czarnej dziury... i aids
Kubox 28.05.2009 21:46
http://demotywatory.com/833
Dude 30.05.2009 21:59
LOL! W całej tej dyskusji była tylko jedna mądra osoba ('karolas').
'karolas' jako jedyny wiedział co się dzieje.
'Meee' też znalazł linijkę z błędem, ale trochę przekombinował, bo to nie jest
dzielenie przez 0 tylko przez (a-b), a to nie to samo!
Dude 30.05.2009 22:14
Jakbyśmy mieli w czwartej linijce a(a-b) = b(a-b), to wtedy moglibyśmy podzielić obustronnie przez (a-b), ale w czwartej linijce jest co innego... :P

Później już nie ma co sprawdzać, ale przy przejściu z 2a=a na 2=1 też jest niezła lipa. ;)
Dude 30.05.2009 22:16
Mam nadzieję, że nie macie ukończonej pierwszej klasy liceum, bo to jedyne usprawiedliwienie waszych "błędów" ;P
Gorky 08.06.2009 17:00
Proste, a=0, b =0 :D
eh 09.06.2009 21:25
Jesteście świetni, szacun dla was bo dyskusja byla swietna :D

Pozdrawiam
RAND 13.06.2009 16:36
TO JEST LOGICZNE, ISTNIEJE TUTAJ BLAD KTOREGO NIKT NIE ZAUWAZYL. W 4 WIERSZU NASTEPUJE OBUSTRONNE PRZEDZIELENIE PRZEZ (a-b). ZAKLADAJAC ZE a=b MOZEMY OBLICZYC ZE (a-b)=0. ZATEM NIE MOZNABYLO PODZIELIC PRZEZ (a-b) BO PRZEZ 0 SIE NIE DZIELI. CHYBA ZE CHCE SIE NARURYSZ CZASOPRZESTRZEN ;)
Gosc 14.06.2009 17:16
Nielogiczna jest 3 linijka bo jak mozemy obustronie odejmowac jakas liczbe ?
gol 14.06.2009 17:52
@rand: chyba niedokladnie przeczytales komentarze, bo juz wczesniej byla o tym mowa.

@gosc:
mozemy, zobacz:
x = x
x = x + 5 - 5
x -5 = x - 5
yhy 15.06.2009 21:09
dzieli sie przez 2 a nie przez a
glupek 17.06.2009 12:04
Przez 0 mozna dzielic w szczegolnych wypadkach.
Try me

1zł = 10gr × 10gr = 0,1zł × 0,1zł = 0,01zł = 1gr

I co teraz?
1z ł= 10gr x 10gr = 100gr^2
0,1zł x 0,1z ł= 0,01zł^2
Jak chcesz pomnozyc grosz przez grosz ?
1zł = 100gr
100gr = 10gr x 10
1zł = 0,1zł x 10
Seidhe 18.06.2009 17:05
(a+b)=b
a+b=b
a=0

a tak poza tym, to rzeczywiście, konieczne są założenia z których wynika, że a-b=0 i zarazem a!=0, bo mnożymy przez niewiadomą.
Simple.
shisuko 22.06.2009 20:48
błąd jest w 4 linice
skoro a=b czyli a-b=0
a nie można dzielić przez zero
Him 22.06.2009 23:29
lol, nie mozna skrocic a-b, bo a=b => a-b=o
kris 24.06.2009 22:38
b(a-b) ---> b=1/(a-b) a nie (a+b)=b
matoły!!
ser 26.06.2009 1:32
Tu nie ma dzielenia przez 0, tylko symbol nieoznaczony. Po przeniesieniu będzie (a-b)/(a-b) czyli 0/0, a (a+b)=b*(0/0) nie jest równe (a+b)=b bo 0/0 nie =1. Dalsze obliczenia na tym poziomie matematyki nie mają sensu bo przy symbolach nieoznaczonych wychodzą głupoty...
Bojownik JM 26.06.2009 19:45
(a+b)(a-b)=b(a-b) gdzie wiemy że a-b=0
teraz dzielimy (a-b) [puki nie wyprowadzimy z tego zera, to nie jest zero lol]
a+b=b
a=0
b=0
akurat zero przez zero jest absurdem tak wielkim, że nawet czasoprzestrzeń ma to w D*pie, więc nie ma się co martwić...
Maniak 09.07.2009 8:39
A teraz jak juz sie nagadaliscie to wam spokojnie wytłumacze w czym jest błąd ( a jest on na samym koncu dokladnie zaznaczony). i nie chodzi tu o dzielenie przez zero (to algebra tu wartosci podstawione do samego konca nie znacza nic). Chodzi o to ze (jak widac az po galach wali) 2 NIE ROWNA SIE 1. wiec chodzi po prostu o znak rowna sie ktory przeczy twierdzeniu. zreszta takie rownanie nazywa sie sprzecznym i nie ma rozwiązania...
lol 09.07.2009 16:27
Kto pierdoli kocopały ze w 4 linijce jest błąd?? wzory skróconego mnożenia buraki...
A.A 15.07.2009 17:05
demotywatory.com - miejsce ożywionej dyskusji profesjonalnych matematyków...
Ejnus 21.07.2009 4:37
Naprawdę świetna rozrywka, jak Was przeczytałem.
Wystarczyłoby max 10 postów, bo prawidłowe odpowiedzi się powtarzają (świetnie, że są ludzie bystrzy, którzy zauważyli niedorzeczność w odpowiedniej linijce, ale ci sami ludzie stracili na bystrości nie widząc odpowiedzi poprzedników).
Szkoda, że to nie klasa, bo części osób by przerwano w pół zdania błędnego i oszczędziłoby to nam ich dalszej wypowiedzi.
Ale ogólnie fajnie, że prosta matematyka potrafi dostarczyć tylu wrażeń.
Tzw. pozdro!
tim 08.08.2009 19:05
przeczytalem 1/3 i
2a=a może być poprawne => a=0
IGI 23.08.2009 13:18
Rozumowanie jest niepoprawne dopiero w ostatnim kroku: tam, gdzie podstawione są liczby. Przecież 2 równania z dwiema niewiadomymi służą dla znalezienia ROZWIĄZAŃ dla tych równan i niegdzie nie jest powiedziane, że każdą liczbę można podstwić za a. Więc podstawiono po prostu niewłaściwe liczby. Może rozwiązaniem (-ami) będzie liczba nierzeczywista, ale wyprowadzenie jest przeciez poprawne.
Axe 01.09.2009 0:52
hahah okurde jełopy! tyle komentów czytam i nikt nie zauwaza prawdziwego błędu na poczatku - tam jest zle podstawiony wzór skróconego mnożenia. Boże.
Anonymous 18.09.2009 20:06
a=b
a^2=ab
a^2 - b^2 = ab - b^2
(a+b)(a-b) = b(a-b)

Dotąd jest dobrze. A teraz żeby to policzyć w sposób "idiotoodporny", przenosimy wszystko na lewą stronę:

(a+b - b )(a-b) = 0
a * (a-b) =0
a = 0 lub (a-b)=0

Ale my wiemy, że zachodzi drugi przypadek, więc nie ma co dalej rozważać.

Co do ludzi, którzy tu się powołują na wyższą matematykę i chcą dzielić przez zero - nie operujemy na limesach, więc nadal nie można. Liczby urojone też nie pomogą, bo w żadnym ciele zero nie ma odwrotności.
PROROK! 19.09.2009 22:21
Zawsze gdy dzielisz przez zero, jedno dziecko wpada pod autobus!

Wklej ten komentarz do 10 innych demotywatorów, inaczej następna osoba podzieli przez zero!

W związku radzieckim komandarm Dzielow nie wkleił tego komentarza i zero podzieliło przez niego!

Prezydent USA Barrack Obama podzielił przez zero i są tego efekty:
odwał budowę tarczy antyrakietowej.

Zaprawdę powiadam wam, ten kto tego komentarza nie wklei do dziesięciu innych demotów będzie miał przejebane!
PNGman 26.09.2009 23:22
Wolę mleko !!
... 28.10.2009 20:03
100/0=a
99/0=b
98/0=c
97/0=d
...
I będę co dziennie dzielił 10liczb przez 0, aż wreszcie ten "PROROK!" wypadnie...

Jezu, jeżeli nie znacie się na matematyce, nie piszcie tutaj... chodzi tutaj o to, że tego NIE DA SIĘ OBLICZYĆ! Bo jak parę osób mówi, są to "wzory skróconego mnożenia"... Idźcie do gimnazjum wreszcie, tam to jest... potem w liceum...
Chwała!
Ya 31.10.2009 22:20
(a+b)(a-b)=a^2-b^2 :P
Ya 31.10.2009 22:27
(a+b)(a-b)=a^2-b^2, a w następnej linijce wstawili a^2+b^2
Kamikaze 02.11.2009 10:39
-.- A ja mam z tego kolokwium jutro... to demotywuje...
anon & student matema 05.11.2009 18:16
Kolokwium ? To tak się teraz nazywają klasówki w gimnazjum?
Bo jeśli naprawdę jesteś studentem, to chyba tego ostatnio słynnego AHE ...
diablo 07.11.2009 18:53
zal jak huj ;]
V8 19.11.2009 19:17
a=b <!!!>
20.11.2009 18:57
a=b => a-b=0 => 0=0

p | q | p => q
---------------
0 | 0 | 1
0 | 1 | 1
1 | 0 | 0
1 | 1 | 1
me-too 01.12.2009 19:43
(a+b)(a-b) = b(a-b) - o tu jest błąd
zgredu 05.12.2009 15:22
przez niewiadomIa się nie dzieli. 2a=a z tego wynika że 2a-a=o, czyli a=0
inz gaw 09.12.2009 13:59
(a+b)(a-b) skoro a=b to (a-b)=0 czyli (a+b)(a-b)=0 a nie jakies b(a+b)... (a+b)=b .... skoro a=b BLAD !

Trzeba byc tlukiem zeby tego niezobaczyc ... mam 39C goraczke i bez zastanowienia zobaczylem te 2 bledy
pppp 12.12.2009 0:31
fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap
zodiacr 13.12.2009 15:17
w zyciu nie widzilalem tylu komentarzy do jednego demota :)
Spiryt 19.12.2009 8:22
Humaniści pozdrawiają Matematyków
Anon 19.12.2009 12:22
You've just divided by zero! Oh shi-
Daab 19.12.2009 12:43
Tak to jest jak się nie robi założeń do zadania a potem jak debile się zastanawiacie co jest nie tak....
Devastator 20.12.2009 22:54
Dzielenie przez zero nooby.
av #20447
SEAKING 22.12.2009 21:04
A więc pomyliliśmy się! Dzielenie przez zero nie robi totalnej rozpierduchy, a z 1 czyni 2. Znaczy się klonuje. To co powiem to całkowity idiotyzm, ale być może zachodzi to po prostu przy dużej ilości energii. Więc mamy elektrownie. W tej sytuacji załóżmy nowy kraj, w którym zapanuje anarchia, a Amerykanów, chcący wtrącać swoje interwencje dzielmy przez 0! Energia, którą wytworzymy posłuży nam do podbicia Uzbekistanu, Kazachstanu, Afganistanu i wszystkich krajów z końcówką -stan. Założymy nowe Stany Zjednoczone, a już istniejące zlikwidujemy i "zjednoczymy" cały świat. Kto jest ze mną?!
gunner 27.12.2009 1:33
kurwa ale patologia jest w tym kraju ja pierdole
Tobiasz931 28.12.2009 16:38
You son of a bitch, you just devided by 0, didnt you?
zal 31.12.2009 0:10
dzielenie przez zero matoły
Lordi 31.12.2009 16:01
Idiotyzmem jest zapisywanie a i b osobno skoro maja ta sama wartosc...
zastapic zmienna "b", "a" i juz nikt (mam nadzieje) nie zrobi takiego byka.
Anon 02.01.2010 21:20
1/1=1, 2/2=1, 0/0=? i co teraz zroibc?
chuj ci cyce 02.01.2010 23:10
@up kurwa przez zero nie dziel przeszczepie nie dotarło
mathew 03.01.2010 20:20
a=b
so
a-b=0
so we can't do this
(a+b)(a-b)=b(a-b) / (a-b)
a+b=b
up@ for SEAKING 05.01.2010 1:42
SEAKING to jest genialne!!! dlaczego wczesniej tego nie zauwazylem??? w ten oto sposob mozemy z kazdej jedynki zrobic dwojke tanim kosztem, jest to mozliwe ze mam tutaj lekarstwo na wszystkie braki; bo jesli majac 1 przeksztalcimy w 2 i nastepnie podzielimy przez 2 to mamy dwie jedynki ktore tez mozna rozmnozyc
av #22975
Kapitan ban 05.01.2010 21:36
a głupi wy ...
Pisi 05.01.2010 21:46
to wszystko przez to ze zamieniles 2a na 2 , a jesli 2a wynosi 0 to dzialanie jest poprawne ;)
blind 06.01.2010 0:10
nie ma cycków... głupi demot
av #23123
Kapitan ban 06.01.2010 17:12
@Pisi
jesli poprostu a = 0 to jest poprawne ;]
Fxxx 06.01.2010 23:45
Śmiać mi się chce jak czytam te komentarze. Ile osób jeszcze musi powiedzieć, że nie można dzielić przez zero żebyście nie szukali innych teori dlaczego tak wychodzi?
kw.x 07.01.2010 14:24
A do tego połowa która wie lub myśli że wie, nazywa innych noobami i kretynami. Żeby się popisać, czy żeby zadowolić swoje niedopchnięte ego? :)
elo. 08.01.2010 17:11
wystarczy wyciągnąć przed nawias :P
(a+b)(a-b)=b(a-b)
(a+b)(a-b)-b(a-b)=0
(a-b)(a+b-b)=0
(a+b)a=0
a=0
Alexxx 10.01.2010 1:26
To jest dowód na to jak można zrąbać równanie pomijając "głupie" założenia. Jak to już zostało wcześniej napisane jeśli wpadliście na dobre rozwiązanie problemu to nie chwalcie się tym bo nie jesteście pierwsi (poczytajcie najpierw komentarze). A osobnikom, które mówią że wzory skróconego mnożenia są źle albo nie można odejmować stronami polecam krótką powtórkę:) Matma jest na prawdę bardzo fajna:)
anek 10.01.2010 11:07
A czemu nikt sie nie przyczepil do opisu? 'Calculus' to rachunek różniczkowy, a nie algebra. I demot robi sie demotywujacy... ;)
Pedobear 11.01.2010 14:18
fap fap fap fap fap... whoops, wrong demotivator O.o
nauczyciel W-F 13.01.2010 23:21
sama matma demotywuje jebać legie !
jln 15.01.2010 0:03
nie ma się tu nad czym zastanawiać, nie dzieli się przez zero i już.
banda debili.
ja 16.01.2010 21:09
błąd jest w równaniu (a+b)(a-b)=b(a-b). jeżeli a=b to a+b nie równa się b
Protonus 17.01.2010 18:13
Ehhh... idioci...





Najzabawniejsze jest to że użyto słowa calculus co oznacza równania różniczkowe a to nie ma z nimi nic wspólnego.

I tak chodzi o dzielenie przez 0.
Protonus 17.01.2010 18:14
O sory za spacje :O
Xemi 21.01.2010 16:33
mozna podzielic przez 0 ;)
tak samo jak mozna podzielic przez nieskonczonosc ;P
Vilku 23.01.2010 11:22
To jest proste jak cholera, nie wiem, czego wy szukacie.

Jeżeli a+a=a, to jedynym rozwiązaniem jest a=0. 2a=a nie można więc podzielić przez a.
Eltin 23.01.2010 14:43
Oczywiscie chodzi o dzielenie przez 0.
mozna zapisac (0/0)=lim [f(x)/g(x)] dla x->c gdy wtedy f(x)->0 i g(x)->0 dla tego x->c. W innych przypadkach nie mozna pisac 0/0.
Co wiecej nie wiem czemu ludzie pisza ze rozwiazaniem jest a=0? poczatku napisane jest a=b czyli to sprawdza sie to dla WSZYSTKICH liczb (dajmny na to rzeczywistych, gdyz jak nie pisza dziedziny a,b to mozna przyjac ze naleza do rzeczywistych). (5+5)(5-5)-5(5-5) => 10 razy 0 = 5 razy 0. Dowolna liczba razy 0 rowna sie dowolna liczba razy 0. Co nie znaczy ze a=0 tylko ze dla a=0 tez sie to sprawdza, gdyz podstawowym rownaniem jest a=b wiec 0=0 tak jak 10=10 i 1,(345)=1,(345) czy e^3=e^3.
mads 23.01.2010 18:57
ee ja tu widzę błąd już w 2. linijce, nie mówiąc o błędnym zastosowaniu wzoru skróconego mnożenia... beznadzieja.
ktos 24.01.2010 20:37
a w jakiej dziedzinie?
Hera 24.01.2010 23:05
Tutaj niema zadnego błędu a=b tzn ze dowolnie za a możemy podstawić b lub odwrotnie... co w tym ciężkiego?
av #27971
Paranoidal 25.01.2010 14:00
Jeden błąd a taka dyskusja :D I to od roku ciągle wszyscy się sprzeczają czy można, czy też nie można dzielić przez zero :P
lmao 26.01.2010 22:20
a=0 wiec nie moze byc dzielenia w tym tkwi blad
a+a=a sie akurat zgadza bo 0+0=0

slabe -_-'
Wojtuś 27.01.2010 22:39
a-b=0 ... Nawet nie próbuj dzielić przez zero
koms 29.01.2010 17:40
ja pierdzielę...
końcówka jest z_ebana, a trzeba przenieść na lewo
wtedy wyjdzie:
2a=a
a=0

i nie ma problemu
Eltin 30.01.2010 16:07
a-b=0 ... Nawet nie próbuj dzielić przez zero-racja

koms,
lmao,
mads
i inni
to debile, ale to w sumie dobrze bo ciemna masą lepiej sie rzadzi. Chyba 100ppl napisalo ze chodzi o dzielenie przez 0, a ludzie dalej szukaja czegos innego i pierdola glupoty;p
av #29910
Samael 31.01.2010 19:40
"ja pierdzielę...
końcówka jest z_ebana, a trzeba przenieść na lewo
wtedy wyjdzie:
2a=a
a=0"~koms

to jest dobre

@Eltin
tam nie ma dzielenia przez zero tylko przez wyrazenie (a-b),bo takie podstawianie w srodku przeksztlceń nie ma sensu
a gdy dzielimy '2a=a' przez 'a' to gubimy jedno rozwiazanie (0)
L. 04.02.2010 20:56
a-b jest równe 0... a przez zero się nie dzieli ;p
Omega 10.02.2010 15:18
mnie zastanawia czemu (a+b) = b zmieniono w a+a=a?

jezeli zrzucimy nawias w pierwszym (nie ma po co go trzymac juz w dodawaniu) to bedziemy miec a+b=b, zmienimy to w a=b-b czyli a=0 ? Albo to albo jestem lewy z matmy xP
Wizzy 11.02.2010 20:07
Mistake has been token in the fourth line. a=b tha means that a*b=a^2 but a+b does not equals b A tak Ps to demotywatorem jest typ co to wrzucił.
WTF! 15.02.2010 15:59
Obowiązkowa matura z matematyki - wydaje się najlepszym rozwiązaniem!!!!!
Wychodzą matoły po GIMNAZJUM! i co? - nadal 2+2*2= 8 !!!!!!!!!!!! CO TO KURWA JEST!
olp 25.02.2010 21:32
haczyk jest taki ze jakis kretyn to napisal i teraz kazdy na demotach to rozkminia ^^
Jarekexe 06.03.2010 16:37
Może w końcu przestaniecie?

Nie można dzielić obustronnie przez wyrażenie, które jest równe 0.
name 06.03.2010 22:57
Ludzie, to jest paradoks matematyczny!
av #38176
Vakama 07.03.2010 13:16
kij z tym... jestem w gimnazjum - zrobiłem dokładnie tak samo i cała lekcja się uszła :D
MAGDA 07.03.2010 21:45
błąd ... -----------> (a+b) = b
a+a = a ?niby z kąd?

------------ ------------
O
hmm 07.03.2010 22:35
wystarczy założyć że a=0 i b=0 i wszystko wtedy jest dobrze...
000000000000000 17.03.2010 0:13
DZIELENIE PRZEZ ZERO!!!!!!!! nara nie umiecie matematyki
jakaś dziewczyna 17.03.2010 0:57
wiecie co.. z matmy jestem kompletnym debilem, ale nie sądzę, żeby wystawienie tezy, czy jak to się tam u was zwie, mogło wyglądać tak:

a=b

co to w ogóle jest? w tym wypadku cokolwiek sie może równać cokolwiek.. zarówno 2 moze być równe 1 jak 54 może być równe 211
o_O

Ktoś mnie może oświeci? można w ogóle założyć że a=b??
(podkreslam, ze chodze do gimnazjum i w dodatku jestem matematyczna kretynka)
jakiś chłopak 17.03.2010 23:45
Tak możma. Bo jeśli a= 54 ; b=211 wtedy piszemy a=/=b (a nierówne b). Czyli generalnie można zakładać że a=b gdzie np, a=4+1 ; b=6-1
Your Name ;P 18.03.2010 21:42
A ja powiem tak... od razu wam mowie ze za duzo komentarzy i nie chce mi sie czytac... wiec nie wytykajcie mi czy ktos to juz skminil czy nie...

Chodzi o to ze jak jest (a+b)(a-b)=b(a-b) to niby te 2 takie same wyrazy (a-b) sie skracaja... a tak byc nie powinno w tym przykladzie gdyz jak sie je odejmnie to zostanie (a+b)*0=b wiec tu jest blad...

Przepraszam ze po polsku lecz juz jak wszyscy to wszyscy ;P
Your Name ;P 18.03.2010 21:45
Przepraszam nie skrocic... moj blad odjac to w tedy wychodzi (a+b)*0=b*0
NieDajmyUmrzecTemuDemotyw 18.03.2010 23:13
Oj no problem w tym, że x*0=y*0 dla każdych wartości x i y.
Proste ;)

Co za problem podstawić za 0 a, podzielić i niech się wszyscy zastanawiają dokąd zmierza ten okrutny, nielogiczny świat...
smalec 19.03.2010 16:56
ja jebe kurde czy takie trudne ze jezeli a=b to wtedy zawsze, ale to zawsze a-b=0 .a nigdy ale to nigdy nie da sie dzielic przez zero, proooste -.-
jakaś dziewczyna 21.03.2010 15:07
@jakiś chłopak:

ale wtedy wartość jest ta sama, więc nie można jej określić inna literka
av #40741
Vakama 22.03.2010 21:28
zadanie całe jest dość proste - to, jak się dochodzi do tego 2 = 1 jest poprawne, ale sam wynik rozpierdala o_O
Micke 24.03.2010 0:16
błąd jest w momencie 2a = a bo z wczesniejszych wyliczen wynika ze a=b=0 wiec 2*0=0 a to =/= 2=1 ...
Rei 26.03.2010 17:49
2a=a zgodzę się ale co za kretyn przyjmuje ze to oznacza 2=1? :|
Jeśli 2a=a to a=0, a więc 0=0, czyli wszystko w porządku.
gf guys
A dzielenie przez 0? Pikuś. Wychodzi? Wychodzi. Nikogo sprzed monitora czarna dziura też nie skradła.
crimson_tide 27.03.2010 21:45
Po przeczytaniu większości komentarzy tutaj jestem jak najbardziej ZA obowiązkową maturą z matematyki.
@up 27.03.2010 22:01
Której poziom w podstawie iście niebios sięga
@all 28.03.2010 9:27
Z tego co wiem, to w matematyce jest coś takiego jak równanie bez rozwiązania,bo w normalnym równaniu wychodzi np. a = 2, a w równaniu bez rozwiązania wychodzi np.
a = a + 1 albo tak jak tu, 2 = 1.
i nic z tym nie można zrobić,ergo:
TO RÓWNANIE NIE MA ROZWIĄZANIA.
I nie mówcie mi,że nie, bo chodzę do 2 klasy gimnazjum i miałem to w tym roku (szkolnym).
Dziękuje,dobranoc.
Zzzzzzz....
byleco 28.03.2010 22:32
NIE POMYŚLELIŚCIE, ŻE JEŚLI A I B SĄ RÓWNE ZERU TO WSZYSTKO SIĘ ZGADZA?
Oranżada 02.04.2010 0:06
... ok zacznijmy od tego ze dysponujemy kilkoma rozwiazaniami: 1. a = 0 ; wynika to z podst logiki 2. a = infinity ; wynika to również z logiki przyjmującej 2=1 w tym wypadku 2 inf= 1 inf ponieważ nieskończoność nie ma określonego zakresu na osi liczb. 3. Najmniej prawdopodobna matematyczny odnosnik hiperpozycji (za chwile dowód) ===> przyjmijmy że zostawiamy w wielkim metalowym pojemniku 3 pary jakiegos gatunku zwierząt.Zostawiamy im warunki do życia (pożywienie,woda etc ).Trzeba pamietać iż mogą kopulować.Dopóki nie otworzymy tego wielkiego pojemnika dokładnie nie wiemy ile mają potomstwa.Z tego moża wysnuć nienaturalny wniosek że x jak i y a nawet z sa wynikami prawidlowymi.Załóżmy: wsadziliśmy tam 6 zwierząt , x (może) = 0,ponieważ zwierzęta mogły zginąć, x (może) = 6,ponieważ zwierzęta nie miały potomstwa,x(może)=12. Tak więc zależnie od czasu pozostawienia zwierząt w tym obszarze (oraz nie mając do niego wglądu) możemy stwierdzić że każdy wynik jest prawidłowy,przez co każda odp na to zadanie jest dobra. Odnosząc podstawy fizyki kwantowej do matematyki można rozwiązać to zadanie w odpowiedni sposób (jak widać). Nie można w tym wypadku oczekiwać sprecyzowanego przedziału liczb,ponieważ liczby (w przeciwienstwie do zwierzat) nie rozmnazaja sie i ich przedział jest nieokreslony,przez co wynik nie może być wyciągnięty przez nikogo.Oczywiście każdy może dojść do własnego lecz nie bedzie on dokładny przez nieścisłość liczb podanych na poczatku samego problemu matematycznego. 5. Pytania dotyczące sofimatu: Nawet jezeli równanie jest sofimatem, dzieki fizyce/filozofii możemy dochodzic do wyników i podst. prawidlowosci kazdego sofimatu. 6.Równanie może być rozwiazane poza liczbami rzeczywistymi (liczby urojone np . i= pierw. -1),gdzie liczby spelniaja wszelakie wartosci. 7: Czy 2=1 : Odp. Tak , paradoksalnie mimo braku logiki. W ekonomii istnieje zagadnienie 2+2=5 ,co mimo braku zwiazku z matematyka jest bardzo dobrym przykladem.Wzrost wartosci jednej ze stron dzialan jest nienormalny ale akceptowany w matematyce.Nie jest on błędem ale nieścisłością która wynika z nieopisania wartosci ( w tym przypadku) a oraz b (wiemy tylko ze a=b) . Jezeli beda jakies pytania to post it do Oranżady,please!!!
Oranżada 02.04.2010 11:58
Sorki popełniłem błąd... wczoraj byłem zmęczony... w pkt nr 3. powinna być superpozycja a nie hiperpozycja.... OMG epic z mojej str. PS polecam wszystkim matematyke praktyczna :)
Nałęczowian 05.04.2010 2:46
fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap
Headless Puppet 10.04.2010 20:14
@up i to się nazywa podejście.
karol210 14.04.2010 18:21
@ Oranżada:
ladnie sie napracowales, ale niepotrzebnie szpanujesz tu wiedza, chociaz Ci jej zazdroszcze.

Pan Wielki Tworca Tego Demota podzielil przez 0, bo jesli a=b, to wiadomo ze a-b=0.

A wiecie co sie dzieje, gdy dzielimy przez 0... ;-)

[wybaczcie brak polskich znakow]
omg 16.04.2010 12:22
wszystko sprowadza sie do tego, ze nie wolno dzielic rownania przez zmienna
vayha 18.04.2010 0:18
W równaniu nie ma błędu. Matematyka nie kłamie dlatego 2=1 -- Dlaczego?

PONIEWAŻ WRZECHŚWIAT ZBUDOWANY JEST Z JEDNOLITEJ INTELIGENTNEJ MATERII I NA PEWNYM POZIOMIE WSZYSTKO JEST TYM SAMYM. TO COŚ JEDNAK MANIFESTUJE SIE W NASZYM WYMIARZE W RÓZNY SPOSÓB. NIE MA TO JEDNAK ZNACZENIA I TAK W RZECZY SAMEJ 2=1
Kowal 21.04.2010 21:16
Najważniejsza w życiu jest DZIEDZINA moi drodzy :)
juzek 22.04.2010 17:27
popieprzeni matematycy...
Matematyk 23.04.2010 19:21
2a = a //-a
a = 0

0 + 0 = 0
Troche logiki i problem rozwięzany
rotfl 23.04.2010 23:19
Działanie dobre ale wynik błędny
powinno być
a+a=a
0+0=a
2*0=0
koniec.
horrified 25.04.2010 1:35
AAAAAAAA!!!!!!!! zero-division
Strażnik 25.04.2010 12:06
Rule 37 gentlemen!
Gavron 27.04.2010 19:48
Czytam i czytam i czytam... I dochodzę do wniosku, że wszyscy są w błędzie.
Odrobina matematyki wyższej. Jakakolwiek liczba podzielona przez zero daje nieskończoność. I gdzieś czytałem, że to niezależnie czy dążymy do zera czy to po prostu zero. Bo przy dażeniu do zera takie a/0=nieskończoność pod warunkiem, że a>0 lub -nieskończoność gdy a<0. Woohoo!
faptard 04.05.2010 20:30
kurwaa, ludzie, jesli a = b = 0 to wszystko sie zgadza. Koniec.
hmm 06.05.2010 0:54
@Gavron
Dzielenie przez zero jest NIEDOPUSZCZALNE i same w sobie jest błędem.
Twierdzenie jakoby dzielenie przez zero dowolnej wartości dawało nieskończoność jest błędne - przykład: 0/0 - i co Ci z tego wyjdzie?

Inna sprawa gdy liczba dąży do zera - wtedy jest nieskończenie mała (ale nie ma zera) podzielenie 1/0.00000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000001

jest poprawne... czyż nie?
Miziasty 06.05.2010 11:03
Błąd jest już w 5 linijce. Skąd on to wziął? Nie skraca się (a-b) bo są w połączeniu z mnozeniem
av #50676
Miziasty 07.05.2010 17:03
matura z matmy powinna być obowiazkowa. Czy ktoś tu wogle zna kolejność wykonywania działań? To jest źle rozpisane
Błąd jest w 4 linijce a nie w 5 jak pisałem wyżej.
(a+b)(a-b) = 0 !
Skoro a=b to a-b=0 wiec cokolwiek jest w 1 nawiasie to pomnożone przez zero jest zerem. po znaku równości znów mamy głupotę bo jest b(a-b) wiec b*0. I juz koniec
0=0
Pietras 07.06.2010 16:16
Błąd w czwartej linijce, niepoprawnie skrócone.
Smoq 12.06.2010 23:27
<lol>
przeczytałem wszystko, pośmiałem się, a teraz idę się powiesić z rozpaczy, bo odsetek ludzi inteligentnych wśród komentujących jest... (niedomówienie)

PS: Proponuję najpierw trochę się pouczyć matematyki... tej podstawowej... Potem tej wyższej (i dopiero potem - PO ZROZUMIENIU - się na nią powoływać)... A do filozofii bym sięgał dopiero jak matematyka zawiedzie - o ile zawiedzie ofc (Sorry Mr Oranżada:P)
Smoq 12.06.2010 23:32
przedtem zadam jednak ciekawsze zadanie ^^
a = 1+2+4+8+16+32+...
więc 2a = 2+4+8+16+32+...
dodając i odejmując 1 do prawej strony mamy:
2a = -1 + 1 +2+4+8+16+32+... = -1+a
więc przenosząc na drugą stronę:
2a-a = -1
a = -1
1+2+4+8+16+32+... = -1
enjoy! :D
Johny 11 Palców 30.06.2010 8:00
@up
a kto cie uczył takich działań na szeregach potęgowych?
A w ogóle po co się pociłeś od samego początku masz 2a-a=a=1
enjoy! :D
ciechon 08.07.2010 13:16
nie mozna tak po prostu dodac cosdo prawej strony dodajac do prawej dodaj rowniez do lewej strony
ciechon 08.07.2010 13:29
@edit sorry zwracam honor teraz zauwazylem ze -1+1=0 ;]
ale niestety a=1+2+...nieskonczonosc
2a=-1+1+2+...nieskonczonosc
2a=-1+a(ale ten ciag wynosi teraz nieskonczonosc +1)
poza tym dzialania na nieskonczonosci maja inne prawa
Einstein 09.07.2010 19:34
Błąd jest przy przejściu z 4 do 5 linijki
Wytłumaczenie:
jeśli a=b (co zakładamy z samego początku), to nie możemy podzielić przez (a-b), gdyż a-b= 0.
Koniec problemu;] Takie proste a tyle z tym problemu...
Zonk 29.08.2010 6:12
@Einstein
Po przeczytanie paru pierwszych komentarzy myslalem, ze uda mi sie tutaj zaszpanowac :)
Random 12.09.2010 18:54
W imieniu matematyki i zbioru liczb transrealnych protestuję przeciwko nazywaniu dzielenia przez zero błędnym!
▲▲▲ 15.09.2010 18:35
dane jest a=b
to a^2=ab
za "a" podstawia się "b"
i wychodzi b^2=b^2
albo kombinując z tym odejmowanie b^2 moim skromnym zdaniem wychodzi 0=0
koniec

▲▲

poza tym 2+2=5
Katana 05.10.2010 10:15
@user:
może jeśli oba=0, ale fakt faktem, że...ni chuja
wicher 16.10.2010 12:24
a-b=0, nie mozna dzielic przez zero, to jest jedyny haczyk i oczywiscie definitywny blad
@▲▲▲ 24.10.2010 23:34
  ▲
▲ ▲
MR Oranżada 08.11.2010 23:28
Tak o nomalnej porze jak teraz na chillu widze błąd...
a więć
(a+b)(a-b) = b(a-b) / (a-b)
(a-b) = 0 .... przez zero przeciez nie wolno dzielic dzieciaczki
to tak na przyszlosc : D
Mr. T 15.11.2010 18:10
(a+b)(a-b)=b(a-b)

Co wy pierdolicie.... (a+b)(a-b)=b(a-b) , jesli a=b to a-b=0.
więc jesli a-b to 0 to oba nawiasy są równe 0
więc a+b=b
więc a=0 i koniec równania kurwa....
@Mr.T 15.11.2010 18:12
@Mr. T co ty jebiesz... Masz tam mnożenie nie możesz tego tak zrobić.. Po prostu nawiasy są równe zero to się zgodzę.. ale tam masz mnożenie więc 0=0 i chuj. Tak wtedy koniec równania
majchro 19.11.2010 9:52
Z założenia nie możesz podzielić przez (a-b) (a =b przecież), bo przez 0 się nie dzieli. Więc cały ten demot o kant dupy można ....
michał 21.11.2010 21:34
pamiętaj cholero nie dziel przez zero skoro a=b to a-b=0 i cała filozofia
PS
jak tu się wypowiadają studenci matematyki to nasz kraj jest w zajebistych rękach :))
Yasutora 25.11.2010 18:59
Sprawa jest prosta: W pewnym momencie równanie zostało podzielone przez (a-b), a fakt jest taki że nie można dzielić równania przez niewiadome. pozdro ;)
cptc 27.11.2010 23:31
@Yasutora: przez niewiadome to nierówności nie możesz dzielić, chyba że znasz znak niewiadomej. A tutaj jest po prostu dzielenie przez 0.


▲ ▲
Hammerhead 07.12.2010 0:23
 ▲ 
▲ ▲
newfag can't treeforce
Fi2x 08.12.2010 20:15
@HAHA I INNI

Chyba większość z mózgów, którzy tutaj się wypowiadają, nie była na studiach inżynierskich, albo przynajmniej nie myśli kreatywnie o matematyce.

Przez zero zawsze można dzielić, jest to liczba (cyfra) jak każda inna, i nie ma w tym nic dziwnego, sprzecznego. To wynik tego dzielenia jest po***.

P: 2/ 0,001 = 2000
2/ 0,000000001 = 200000000
2/ 0 = inf.

Jest to działanie nieoznaczone, czyli nie - niedozwolone, tylko nie posiadające rozwiązania.
Uthruil 14.12.2010 15:53
Blad jest
a+b=b
a+a=a

nie jest podane ze a=b
jesli tak
to a i b musi sie rownac 0
stefan 14.12.2010 21:22
fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap fap
humanistka 16.12.2010 0:19
@Fi2x
na studiach inżynierskich to nie jestem, ale wiem, że 0 o którym mówisz (przez które - jak twierdzisz - można dzielić) to zdecydowanie liczba, a nie cyfra. cyfra to tylko znak graficzny, jak litera czy kropka.
av #81312
blakot 21.12.2010 20:39
liczyć cyferki w postaci literek...zajebista zabawa... matematyka jest super, o kurwa ja pierdole...pierdolone studenciki i ich wyimaginowane problemy
Kolejny 03.01.2011 18:11
A czy czasami to nie leci tak
5/0= nie da się
0/5=0
0/0=0 symbol nieokreślony(czyt, co nie podstawimy i tak wyjdzie że się równa)
rozw 03.01.2011 22:17
W 4 linijce dzielimy przez (a-b), ale ponieważ a=b z zalożenia to a-b=0 i mamy sprzeczność, bo nie można dzielić przez 0. Dalsze obliczenia są sprzeczne
Goostav 06.01.2011 19:41
@Fi2x

1) Jak chcesz podzielić przez nic? Pomyśl logicznie ;)
Za to prawdą jest, że możesz dzielić przez liczbę dowolnie bliską zeru, zbliżając się w ten sposób do nieskończoności (zakładając ofc, że istnieje takie coś jak nieskończoność)

2) nie mówiłbym pochopnie że 2/0 jest symbolem nieoznaczonym (jest nim zdecydowanie 0/0 podczas liczenia GRANIC, oczywiście jeśli otrzymujemy taki wynik PO podstawieniu za niewiadomą/niewiadome liczby do której one dążą w rozpatrywanym problemie), przyznaję że w tym zakresie brakuje mi wiedzy, jednak IMO (i tylko IMO) jest to nekromancja i wróżenie z fusów ;)
Nie zmienia to jednak faktu że doceniam wysiłek intelektualny i merytoryczny udział w dyskusji, ja również wcale nie mam żadnej wiedzy objawionej i mogę się mylić ;)

Pozdrawiam ;)
Smoq 06.01.2011 19:58
@ciechon
gz, poprawne rozwiązanie ;) (nigdzie nie mówiłem ze to jest prawda, po prostu imo jest to dużo trudniejsze zadanie niż to w democie)

@Johny 11 Palców

Racja, trafne spostrzeżenie z tym 2a-a=1 ;)

A poza tym nie wiem o co się czepiasz z tymi działaniami na szeregu potęgowym, poza samym końcem (odjęciem inf - inf) nie widzę błędów ;)

Zainteresowanym takimi kwiatkami związanymi z nieskończonością polecam również paradoks Hilberta (jest na wiki) =]
Krucha 13.01.2011 9:16
4ta linijka - obostronnie dzielone przez (a-b)
a = b
a - b = 0
Dzielenie przez zero
student 25.01.2011 23:38
poczytajcie sobie misie o 2 - elementowej algebrze bool'a, zobaczcie jak tam wyglądają zależności i sobie dopiero rozwiążcie :):)
reborn 27.01.2011 13:18
a pozatym to jest rownanie i mozna tylko obustronnie wykonywac dzialania a nie jak w jednej linijce masz (a+b)=b to niemozna podmienic za b a i w nastepnej zeby bylo (a+a)=a
ultima9999 13.02.2011 16:21
kowal dobrze mowi : dziedzina!
rosebuster 27.02.2011 13:24
Sami geniusze matematyczni tu. A tego uczą w podstawówce, jak jest rozwiązywanie równań: wolno nam pomnożyć lub podzielić obustronnie przez dowolną liczbę różną od zera. Tylko że się w główkach uczniów utrwala tylko, że sobie mogą pomnożyć lub podzielić obustronnie. A ta część mówiąca, że musi być przez niezerową wartość już umyka. A polecam dowolny podręcznik do matmy z tego poziomu, gdzie te metody są opisane i gwarantuję, że jest to tam wyraźnie zaznaczone.
rosebuster 27.02.2011 13:26
Do cwaniaków, którzy twierdzą, żę wprowadzenie liczb zespolonych tudzież innych takich tworków rozwiązuje sprawę: bzdura. Nauczcie się najpierw, czym takie liczby naprawdę są, a czym nie są i nie przypisujcie im magicznych mocy.
ej kurwa 24.03.2011 14:39
paczcie co znalazłem
an-im 14.05.2011 3:49
w zyciu bym nie pomyslal ze taki obrazek wzbudzi jedna z najdluzszych debat... a nawet nie ma do czego fapnac....
HomerSimpson 21.05.2011 17:23
Lol people. This calculations are 100% ok. This is a secret formula. Duke nukem forever bases on it.
Irena 02.06.2011 1:39
Po 1-sze-skoro a=b to a - b = 0 a nie dzieli sie przez ZERO.Po 2-gie-to 1 zł = 10 x 10 gr tzn 10 sztuk 10-cio rgoszówek,a nie jak ty napisales-10 gr x 10 gr-bzdura!
gtfo 2 29.06.2011 23:02
@all up and under...i chuj wam w ryj nowocioty
polskie kuhwy 15.12.2011 0:31
(a+b)(a-b) = b(a+b)
(a+b)(a-b) - b(a+b) = 0
(a-b)[a + b - b] = 0
(a-b)a = 0
a = 0, a =b
jajebe
Zwei1666 25.12.2011 13:20
Zasadniczo, jesli chcesz sobie przez cos podzielic to musisz sobie zalozyc, ze nie jest zerem, aby zagwarantowac sens dzialania :) pod takim zalozeniem rozwiazania nie istnieja, ale po co uzywac dzialan, ktore wymagaja zalozen i potencjalnie moga nas pozbawic poprawnego rozwiazania? Stopien skaplikowania rownania/nierownosci moze nas do tego zmusic, ale wtedy warto sprawdzic rozwiazania wykluczone narzuconym przez nas dzialaniem. Zbierajac to krotko- dziajac w ten sposob autor zapomnial o zalozeniu na dzialanie i sprawdzeniu wariantu przez nie wykluczonego. Kazda metoda jest dobra, jesli jest poprawna matematycznie(brak zalozenia eliminuje zastosowana przez autora), pytanie, jak juz wielu wczesniej wspomnialo, czy dzielenie, kiedy mozna odejmowac/dodawac/mnozyc nie jest nieco na wyrost.
Szatan 14.01.2012 22:40
a = b
a^2 = a*b
a^2 - b^2 = a*b - b^2
a^2 - a^2 = a*a - a^2
a^2 - a^2 = a^2 - a^2
0 = 0
Kuj2 07.03.2012 15:35
@keis:
W pewnym momencie jest dzielenie przez (a - b). Jeśli a = b, to (a - b) = 0.
To już przede mną napisał WIELKIMI LITERAMI RAND i pewnie w cholerę innych osób. Nie dzieli się przez zero. Z podstawówkowych definicji działań wynika, że jeśli 12:0 = x, to w takim razie x*0 = 12. Cokolwiek razy zero nie może wynosić dwanaście, tylko zawsze zero, nie?

PS. Nie jestem na studiach inżynierskich - jestem na filologii angielskiej - ale, o ile wiem, cokolwiek przez zero to nie jest nieskończoność. Cokolwiek przez liczbę DĄŻĄCĄ DO ZERA (prawostronnie) to nieskończoność. Dążące do zera to znaczy bardzo małe i coraz mniejsze, ale nigdy nie równe zero. Dzielenie przez zero właściwe powoduje problemy opisane wyżej - trzeba znaleźć liczbę, która po pomnożeniu przez 0 daje 12 (a zdaje się, że na co bardziej teoretycznych studiach politechnicznych na pierwszych zajęciach z algebry dowodzi się, że a*0 = 0).
ja 10.06.2012 13:00
Demotywator jest słaby, ale jak poczyta się komentarze.....
To dopiero demotywuje!
rompi 21.01.2013 11:16
Moze inaczej jest w czwartej linijce (a+b)(a-b) nie rowna sie (a+b)
i moze to nie chodzi o dzielenie prze zero tylko

Dodaj komentarz

Kod
loading